piątek, 22 lipca 2011

Magdalena Tomaszewska-Bolałek "Zwierzęta zodiaku w kulturze Japonii" – recenzja

JAK PIES Z KOTEM. Magdalena Tomaszewska-Bolałek dekonstruuje w swojej książce Zwierzęta zodiaku w kulturze Japonii (wydanej w 2007 roku nakładem wydawnictwa Hanami) obecny w polskim społeczeństwie stereotyp pojmowania elementów zodiakalnych przez strywializowany pryzmat prasy kolorowej i niefortunnych programów telewizyjnych. Ta kulturoznawcza analiza jest próbą spojrzenia w głąb istoty japońskiej kultury z odległej perspektywy – środkowoeuropejskiego czytelnika.

Autorka bowiem, kulturoznawca, japonista, w bardzo przystępnej formie opisuje niezwykle skomplikowaną cząstkę japońskiej kultury. Oferuje czytelnikowi niezbędne instrumentarium: zasady wymowy japońskiej, okresy historii Japonii, przybliża niezbędne dla wartościowej lektury terminy czy wreszcie legendy.

We właściwym opisie ujętych zostało podstawowych dwanaście znaków zodiaku: szczur, wół, tygrys, królik, smok, wąż, koń, owca, małpa, kogut, pies i dzik oraz dodany ze specjalnych względów: kot (z jakich – odsyłam do ciekawej historii) uzupełniający stawkę kompletnego zestawu horoskopu japońskiego, który zaadoptowany został w VII wieku z Państwa Środka i przeszczepiony  na trwałe wsiąknął w japoński grunt.
Każdy mit, legendę, podanie – oprócz świetnych zdjęć – uzupełniają przysłowia, anegdoty, japońskie znaki i inskrypcje. Doskonałe wydanie: liczne tabele, ilustracje, indeksy, przypisy i bibliografie, wyjawiają dużą pracę nad naukową formą książki, ale i nad przybliżaniem skomplikowanej treści niewykwalifikowanemu czytelnikowi.
Pozycja Magdaleny Tomaszewskiej-Bolałek zachęca do pogłębienia wiadomości na temat japońskiego zodiaku oraz japońskiej kultury w ogóle, ale daje też (a raczej przede wszystkim) przyjemność czytania (jak na przykład historia konfliktu psa z kotem) i obcowania z obcą kulturą, którą – przynajmniej mi – autorka znacząco przybliżyła.
Dla Polaka odległa jest sama „zwierzęcość” japońskiego horoskopu. Docierające do naszego kraju informacje o „roku świni” czy „godzinie szczura” zniechęcają skomplikowaniem i straszą obcością. Kultura Biblijna nie wykształciła takiego obrazu zwierzęcia jak religie Wschodu. Zwierzę w Starym i Nowym Testamencie to albo przedmiot rytualnego obrządku albo – co zabrzmi okrutnie i mało symbolicznie – środek transportu. Buddyzm oraz szintoizm dużą wagę przywiązywały do symboliki zwierząt i ich roli w istnieniu świata. Stąd silne zakorzenienie motywów zwierzęcych w sztuce Wschodu, czy zwyczajnie w kulturze, nawet popularnej – gdzie Hello Kitty siedzi na kolanach Buddy (przykład z książki). Nic więc dziwnego, że kulturę Wschodu i kulturę europejską dzielą nie tylko tysiące kilometrów, ale i przepaść setek lat niezależnego rozwoju, przepaść, którą dzięki takim pozycjom jak Zwierzęta zodiaku w kulturze Japonii możemy powoli zasypać. Powoli.

Autor: Magdalena Tomaszewska-Bolałek
Tytuł: Zwierzęta zodiaku w kulturze Japonii
Seria: Kultura Japonii
Wydanie: 2007
Format: 124x195 mm
Objętość: 200 stron 
Oprawa: Miękka 
Papier: kredowy
Cena z okładki: 29,90 zł