poniedziałek, 21 listopada 2011

"Funky Koval. Wrogie przejęcie" – recenzja

Bardzo dobry!
NOWY KOVAL. Wydany w październiku 2011 roku najnowszy tom przygód słynnego detektywa zakończył jedną z najważniejszych opowieści w historii polskiego komiksu. Bogusław Polch wraz z Maciejem Parowskim zamknęli przygody Funky’ego Kovala dopisanym po latach woluminem. Fanom pozostał tylko/aż powstający film i nadzieja na ewentualne prequele.


Najwierniejszym czytelnikom Funky’ego z pewnością publikacja wydawnictwa Prószyński i S-ka przypadnie do gustu a finałowa scena z Leonardem Cohenem w roli głównej (sic!) na długo zapadnie w pamięci. Ci, którzy Funky’ego Kovala poznali niedawno, sięgnąć mogą po dzieło skończone, doczekało się należnego mu wydania.

Czego może brakować w najnowszym tomie? Zdecydowanie odniesień do współczesności. Wskazywana w wywiadzie z Maciejem Parowskim aluzja (do… objęcia przewodnictwa w Parlamencie Europejskim przez Jerzego Buzka) to zdecydowanie nie jest ten sam dialog ze współczesnością, który prowadzono w poprzednich tomach. Może dlatego, że III RP to nie „komuna, która prosiłaby się o alegorię”, a może z racji tego, że w zamykającym historię tomie ważniejszy okazał się świat Funky’ego. Brak mówienia o aktualnych wydarzeniach to jedyny mankament komiksu Polcha i Parowskiego, mankament który nie przesłonił świetnych kadrów i żywej fabuły. 

Najciekawszym zabiegiem Wrogiego przejęcia jest wielopoziomowość zdarzeń oraz kontynuacja i zamykanie wątków rozpoczętych poprzednimi tomami. Intryguje postać Juniora oraz różne wcielenia Funky’ego. Zachwycają świetnie narysowane postaci, obiekty oraz kosmiczne krajobrazy. Podczas czytania najnowszych plansz odczuwa się też  dziś już nieco archaiczny  klimat pierwszych kadrów Funky’ego. To największa zasługa autorów.

Czwarty tom jest też nie lada gratką dla kolekcjonerów. Świetne wydanie zbiera wszystkie publikacje (rozproszone dotąd po periodykach) stając się – wraz z ponownie opublikowaną trylogią – obowiązkową pozycją dla każdego fana komiksu. Tym bardziej, że zakupom sprzyja atrakcyjna cena. 


Funky Koval. Wrogie przejęcie
Grafika: Bogusław Polch
Scenariusz: Maciej Parowski
Oprawa: miękka
Liczba stron: 50
Papier: kredowy
Format: 215mm x 290mm
Cena z okładki: 21,90 zł
Wydanie: 11 października 2011
Wydawca: Prószyński i s-ka