poniedziałek, 23 stycznia 2012

Patryk Dudziński, Mariusz Włodarski "Przypadki Pana Muchy" – recenzja

Niezły!
OBYWATEL M. Przypadki Pana Muchy są zapisem barwnego życia muszego bohatera, którego dotychczasowe podboje śledzić można było w Internecie. Obraz przelany na papier nakładem Czekoladopodobnych to ciekawy wizerunek internetowej maskotki, której „patronują” antybohaterowie spod znaku Wilqa i Jeża Jerzego.

Czytaj też na: www.irka.com.pl

Kim zatem jest główny bohater? Jest on bezczelnym, chamskim i prostackim prymitywem, którego światopogląd odzwierciedla wszystkie fobie oraz społeczne stereotypy. Jest po prostu taki – jakim kochają go fani. Komiks jest antologią gagów i jednostronicowych historii, w których zawsze głównym bohaterem jest on sam – Pan Mucha. Wciela się w różne role, najczęściej mentora-instruktora, który z właściwą sobie swobodą, okraszoną dużą dawką grubiańskiego humoru, opowiada – jak żyć.

Odpowiedź na to kluczowe pytanie jest prosta – z przymrużeniem oka. Śmiać się z siebie i swoich przywar, z natury ludzkiej (i muszej), nie bać się okrutnych żartów, które z reguły wyśmiewają społeczne urazy, a nie konkretne osoby. Kpić z niefortunności języka, doceniać proste formy rysunkowe i nie lekceważyć infantylnych tematów. Z żartów Pana Muchy, zazwyczaj „gównianych”, zapewne nie każdy się uśmieje. Jednak codziennie śledzi go kilkuset fanów na, jak sam to nazywa, „Fejsie”, o których z pewnością można powiedzieć jedno – "Lubią to!". Broszurowe wydanie Czekoladopodobnych nie jest przeznaczone dla koneserów komiksu, ale warto je mieć – dla śmiechu.

Przypadki Pana Muchy
Scenariusz i rysunki: Patryk Dudziński, Mariusz Włodarski
Druk: czarno-biały
Oprawa: miękka
Format: A5
Stron: 40Wydawnictwo: Czekoladopodobni
Wydanie: 2011