poniedziałek, 2 stycznia 2012

Yann, Surżenko "Thorgal. Louve (tom 1): Raissa" – recenzja

Rewelacyjny!
OBIECUJĄCY CYKL. Raissa otwiera nową serię komiksów o Thorgalu. Spin-off wydawany pod tytułem Louve jest drugą – obok Kriss de Valnor – historią rozwijającą poboczne wątki komiksu o słynnym wikingu. Cykl poświęcony córce Thorgala tworzony jest przez duet Yann Le Pennetier (scenariusz), Roman Surżenko (grafika) i zdecydowanie lepiej rokuje rozpoczynającej się historii niż czynił to album Nie zapominam o niczym (Yves Sente, Giulio De Vita). 

Czytaj też: Amélie Sarn "Thorgal. Dziecko z Gwiazd" – recenzja

Louve podobnie jak ojciec zdaje się przyciągać kłopoty. Brak akceptacji wśród lokalnej społeczności, status „obcego”, miłość do zwierząt oraz chęć utarcia nosa miejscowym chuliganom szybko wpędzają ją w tarapaty. Wraz z wilczycą Griz, którą uratowała z rąk oprawców, usiłuje obalić krwawe „rządy” nowego przywódcy sfory – Raissy. 

Louve w tomach Grzegorza Rosińskiego i Jeana Van Hamme ukazana jest jako dziecko wciąż otoczone opieką rodziców (głównie matki). Nie oddaje się samotnym przygodom i rzadko wykorzystuje swoje unikalne zdolności komunikowania się ze zwierzętami. Jednak od narodzin (w niezwykłych okolicznościach) skrywa w sobie ogromny potencjał charakteru, wyjątkowych umiejętności oraz odziedziczonej po ojcu szlachetności i woli walki ze złem. 

Potencjał ten doskonale wykorzystał Yann. W tomie Raissa Louve jawi się jako waleczna dziewczynka, która odważnie (i naiwnie) brnie w poważne kłopoty wikłając się w konflikty świata zwierząt, ludzi i wreszcie w sferę czarów oraz magii. Surżenko również śmiało czerpie z bogactwa pierwowzoru. Często wspominane kadry z pierwszych albumów Thorgala przywołują unikalny klimat tamtych zeszytów, klimat wciąż obecny w najnowszych publikacjach.

Nastrój oraz dynamiczną historię uzupełniają świetne grafiki. Nocne kadry budują atmosferę grozy a sąsiadujące z nimi barwne rysunki magicznego świata kreślą błogą idyllę, właściwą krainie wyzbytej z przemocy. Wnętrza zamku, czy obraz uczty są prawdziwą ozdobą tomu a estetyka, w której utrzymano cały album znacząco zbliża się do dzieł Rosińskiego i Van Hamme (czym Raissa zdobyć może uznanie najbardziej konserwatywnych czytelników Thorgala). 

Finał – którego nie wypada zdradzić – jest świetnym zakończeniem zajmującej fabuły i wprost domaga się kontynuacji kolejnymi tomami. Surżenko i Yann świetnie wywiązali się ze swojego zadania i wszyscy – nie tylko kolekcjonerzy wydawnictw z emblematem Thorgala – z niecierpliwością oczekiwać będą drugiego woluminu (Odcięta dłoń boga Tyra). 


Thorgal. Louve (tom 1): Raissa
Scenariusz: Yann Le Pennetier
Rysunek: Roman Surżenko
Ilustracja na okładce: Grzegorz Rosiński
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Wydawnictwo: Egmont
Wydanie: 2011


Czytaj też na: www.irka.com.pl